środa, 19 kwietnia 2017

Głębia Challengera | Neal Shusterman


Są takie książki, po których lekturze trudno jest mi cokolwiek napisać. Wzbudzają zbyt wiele emocji, przemyśleń i boję się, że przekazując swoją opinię na ich temat nie zrobię tego dobrze i nie uchwycę całego sensu danej powieści. Właśnie taką książką jest Głębia Challengera, jednak jej wyjątkowość sprawia, że po prostu muszę wziąć się w garść i spróbować zebrać myśli.

Caden Bosch żyje w dwóch światach. Jest piętnastolatkiem, który zaczyna widzieć więcej, co sprawia, że przenosi się na statek płynący ku tytułowej Głębi Challengera. Im dłużej trwa rejs, tym większe zmiany zachodzą w prawdziwym życiu chłopca, jednak nikt nie potrafi określić, co się z nim dzieje. Nawet sam Caden nie ma pojęcia dokąd zmierza zarówno jego życie, jak i okręt.

Nie potrafię przedstawić wam w odpowiedni sposób fabuły, bo mam wrażenie, że wszystko co bym o niej napisała, mogłoby zdradzić jakiś jej istotny element. Dlatego musicie zadowolić się tą namiastką opisu i zaufać mi w tym, co dalej napiszę.

Zapoznając się z tą książką nie wiedziałam co o niej myśleć. Z jednej strony pragnęłam czytać ją bez przerwy i dalej zagłębiać się w historię Cadena, z drugiej jednak nie potrafiłam tego zrobić. Nie jest to lektura do przeczytania na raz. Zbyt dużo w niej emocji, które aż krzyczały do mnie, i które sprawiały, że musiałam ją co jakiś czas odłożyć i głęboko odetchnąć. Bardzo głęboko odetchnąć. Dawno nie spotkałam się z książką, która wzbudziłaby we mnie tyle przemyśleń. Mnogość symboli i wszystkich aluzji w niej zawartych co jakiś czas zaczynała mnie przytłaczać i mój mózg domagał się przerwy. Do tego wszystkiego dochodzi świadomość, że nie jest to fikcja literacka i autor tworząc tę powieść wzorował się na przeżyciach syna. Dla mnie było to zdecydowanie za dużo jak na raz.


Bardzo chciałabym żeby ta opinia była uporządkowana i spójna. Żebym mogła przedstawić w niej bohaterów, wykreowany świat, przebieg fabuły a na koniec wszystko pięknie podsumować w zwięzłym zakończeniu. Jednak Głębia Challangera jest książką, która nie zasługuje na płaską i jednowymiarową opinię. Zasługuje na coś więcej. Coś, co od razu zachęci wszystkich do przeczytanie jej i jestem ogromnie na siebie zła, że nie potrafię czegoś takiego stworzyć. Wszystko co napiszę nie będzie oddawało wspaniałości tej książki i tego, jak świetnie jest ona skonstruowana. 

Dwa światy, w których żyje Caden, w pewnym momencie łączą się w jeden i nagle wszystko nabiera innego znaczenia. Każda postać staje się dwuwarstwowa - jest pasażerem statku oraz bohaterem tego drugiego, wydaje się, że prawdziwego świata. To, jak wszystko w drugiej połowie powieści zaczyna ze sobą współgrać jest po prostu niesamowite i gdy już załapałam system łączenia postaci, nie mogłam powstrzymać się od obstawiania, kto kim jest. Nawet niewielka cecha stawała się znacząca i przyznam się, że do końca nie mogłam zgadnąć kto jest tym dobrym duchem: Kapitan czy Papuga.

Głębia Challenger jest książką ukazującą zmagania z chorobą psychiczną od strony osoby, która jest nią dotknięta. Z każdym kolejnym rozdziałem widziałam, jak Caden coraz bardziej pogrąża się w swoich myślach i lękach. Swoją drogą właśnie układ rozdziałów jest dużą zaletą tej historii. Są one bowiem króciutkie i im dalej w las, stają się pomieszaniem dwóch rzeczywistości, gdzie trudno jest odgadnąć co dzieje się naprawdę, a co tylko w głowie głównego bohatera. Zabieg ten na dłuższą metę był dezorientujący, ale nie wyobrażam sobie, żeby miało to zostać ukazane w inny sposób. To pomieszanie z poplątaniem oddawało charakter zmagań Cadena i mogłam w stu procentach utożsamić się z jego przeżyciami.

Głębia Challengera jest genialna i właśnie to stwierdzenie powinno pojawiać się w głowie każdego, kto spojrzy na tę okładkę, bądź zetknie się gdzieś z tym tytułem. Ukazuje prawdziwą historię, która może przydarzyć się każdej rodzinie. Na pewno zapamiętacie ją na dłużej i zostanie jedną z tych lektur, którą będziecie polecać każdemu, dlatego proszę, przeczytajcie ją. Przeczytajcie ją i pozwólcie sobie poznać tę fenomenalną opowieść.
★★★★★★★★★☆
Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję wydawnictwu YA!


Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Wydawnictwo: wydawnictwo YA!
Ilość stron: 356

42 komentarze:

  1. Mam tą książkę na liście, odkąd po raz pierwszy zobaczyłam ja na bookstagramie,ale po Twojej opinii stwierdziłam, że muszę ją przeczytać tu i teraz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jak bardzo się cieszę z tego powodu!

      Usuń
  2. Uwielbiam, gdy książka wywołuje emocje. Ta z pewnością taka jest. Wiele o niej się naczytałam i nasłuchałam i sama bardzo chciałabym ją przeczytać. Prawdziwość historii tylko wzmaga mój apetyt na nią.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sięgniesz po nią i pokochasz ją tak jak ja!

      Usuń
  3. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na jej temat i szczerze po tej recenzji jeszcze bardziej mam ochotę od razu po nią sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie się cieszę, że udało mi się cię do niej zachęci :)

      Usuń
  4. Ostatnio jakoś nie mam ochoty na książki, które są dosłownie wszędzie i każdy je poleca. Chyba wolę znaleźć sobie coś samemu i polecać innym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tutaj zachwyty jak najbardziej są uzasadnione :)

      Usuń
  5. Po tak pozytywnej i zachęcającej recenzji jeszcze bardziej żałuję, że mój egzemplarz do mnie nie dotarł i zapewne już nie dotrze :D Bardzo chcę przeczytać tę książkę, uwielbiam twórczość tego autora, więc na pewno będę się za nią rozglądać!
    PS Czasami są takie książki, wobec których ciężko jest znaleźć jakiekolwiek słowa, aby sprawiedliwie oddać to, jak były cudowne. Ja tak miałam z "Oddam ci słońce", długo nie zapomnę tej powieści :')

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę, czyli ta paczka dalej nie przyszła.:D mimo to, mam nadzieję, że jeszcze uda ci się zabrać za tę książkę!
      oddam ci słońce jest cudowne i szczerze mówiąc, bardzo dobrze w swojej recenzji oddałaś cały jej klimat :)

      Usuń
  6. A jednak Ci się udało. Wcześniej nawet nie rozważałam czytania, a teraz wręcz chcę się dowiedzieć, o co chodzi i co Cię tak w niej urzekło. Chyba zmienię moje najbliższe plany na książkowe zakupy i zadbam o to, by w koszyku znalazła się Głębia.

    Pozdrawiam :)
    Recenzje Koneko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Głębia wyląduje w twoim koszyku i będziesz mogła poznać historię Cadena.:)

      Usuń
  7. Ta powieść widzialam wszędzie na instagramie i okładka mnie zachwyciła, ale dopiero po tej recenzji dowiedziałam się, że to nid jest tylko ładnie wydana książka ale i również niesamowitą historia. Jak tylko będę miała okazję łapie ta pozycję w moje ręce i zagłębiem się w historię.

    Pozdrawiam cieplutko <3
    https://myszkarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby ta okazja nadeszła jak najszybciej!:)

      Usuń
  8. W przyszłym miesiącu na pewno ją kupię i pomimo ogromnego stosu książek, które czekają na swoją kolej, po tą sięgnę całkiem niedługo!
    aga-zaczytana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że masz ją w planach :)

      Usuń
  9. Książkę przeczytam, ponieważ idealnie wpasowuje się w mój gust. Nie wiem kiedy to nastąpi, ale mam nadzieję że mi również tak bardzo się spodoba :)
    Buziaki, Skryta Książka

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecyduję się na lekturę po Twojej recenzji. Zaintrygowałaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że udało mi się wzbudzić twoje zainteresowanie.:)

      Usuń
  11. Przyznam, że nie przepadam za książkami, które dotyczą chorób psychicznych, ponieważ nie wiem.. boje się? Ale ty bardzo, a to bardzo zachęciłaś mnie do przeczytania! Ta opinia była świetna!

    http://weruczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo, twoje słowa wiele dla mnie znaczą!

      Usuń
  12. Już Ci pisałam, że bardzo chcę zapoznać się z tą powieścią. Mam nadzieje że niedługo mi się to uda <3
    PS uwielbiam tę zakładkę z łyżwiarzami! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja również już Ci pisałam, że trzymam kciuki, aby jak najszybciej to nastąpiło!:)
      A zakładka jest akutualnie moim totalnym ulubieńcem.<3

      Usuń
  13. Ciężko się przyznać, ale nie słyszałam o tej książce, a szkoda, bo wydaje się naprawdę niesamowita!
    Uwielbiam, gdy książka wywołuje wiele emocji i pokazuje problemy współczesnego świata. Jak skończę "Dziewczynę z pociągu" to koniecznie będę musiała to zakupić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że zdecydujesz się na przeczytanie jej i spodoba ci się równie mocno.:)

      Usuń
  14. Przeczytam na pewno, ponieważ uwielbiam książki, które wzbudzają wiele emocji.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj, chyba nie wytrzymam w swoim postanowieniu i kupię tę książkę jeszcze przed WTK, bo po tylu pozytywnych recenzjach, nie mogę się powstrzymać! <3
    Pozdrawiam :)
    Zapraszam na mój kanał na YT

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest warta złamania tego postanowienia!<3

      Usuń
  16. Bardzo mnie zaciekawiłaś swoją recenzją :) Ostatnio brak mi takich wyjątkowych książek, które zostają w sercu na długo poprzez wspaniałą treść jaką ukazują <3
    Pozdrawiam! Goszaczyta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta książka zdecydowanie do takich należy, więc spokojnie możesz po nią sięgnąć.:)

      Usuń
  17. No i tu też! Jak Ty ją tak polecasz, to już po prostu muszę po nią sięgnąć :D Brakuje mi książek, które poruszą moje serce :)
    Pozdrawiam :)
    Niebieskie Iskry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że udało mi się cię zachęcić do tej powieść i jestem pewna, że się nie zawiedziesz!:)

      Usuń
  18. Doskonale rozumiem, co masz na myśli, bo po skończeniu tej książki byłam w podobnym stanie xd. To kawał świetnej literatury. A jeszcze te cytaty <3

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, czasami nie da się wyrazić tak ogromnej wspaniałości poprzez słowa, ale to dobrze, bo tak wyjątkowych książek powinno być zdecydowanie więcej!

      Usuń
  19. Twoja recenzja to już kolejna pochlebna opinia o tej książce, którą przeczytałam. Chyba powinnam się niedługo za nią zabrać :D.

    OdpowiedzUsuń
  20. Temat chorób psychicznych w książkach zawsze mnie intrygował. W dodatku jak na razie nie spotkałam się z ani jedną negatywną opinią na temat tej książki. Jeszcze obrazki są ciekawym urozmaiceniem. Cóż więcej chcieć? Trzeba po prostu po nią sięgnąć :)

    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.:)

      Usuń
  21. Dzięki tobie rozważam przeczytanie tej książki 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogromnie się cieszę i liczę, że sięgniesz po nią i się zakochasz!

      Usuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia