poniedziałek, 27 marca 2017

Czy czytanie po angielsku jest trudne?


Czy czytanie po angielsku jest trudne? To dobre pytanie, które zadaje sobie, z tego co zauważyłam, sporo osób. Często na instagramie spotykam się z opiniami, że świetnie byłoby przeczytać coś w oryginale, ale część użytkowników nie jest przekonana do swoich umiejętności i boi się, że nie sprosta lekturze. Sama miałam okazję przeczytać dopiero jedną książkę w oryginale, o czym już wspominałam na blogu, i muszę wam przyznać, że byłam z siebie niesamowicie dumna. Miałam świadomość, że odebrałam powieść bezpośrednio tak, jak planowała mi ją przekazać autorka, a nie za pośrednictwem tłumaczenia, które powiedzmy sobie szczerze, czasami ujmuje oryginałowi. 

Jednak co zrobić, gdy nie jesteśmy pewni swoich możliwości językowych? Jest na to idealne rozwiązanie w postaci wydawnictwa [ze słownikiem]. Możliwe, że już słyszeliście o nim, ponieważ ostatnio jest dość głośno na jego temat, jednak jeśli nie, to już tłumaczę o co chodzi. Wydawnictwo [ze słownikiem] wydaje klasykę literatury w oryginale, zarówno tę dla młodszych jak i starszych. Ich książki opatrzone są trzema rodzajami słowników. Na początku znajdziecie spis słówek, które najczęściej pojawiają się w danej powieści i z którymi warto zapoznać się przed lekturą, ponieważ ułatwi wam to czytanie. Następnie na marginesach, przez całą książkę, wymienione są trudniejsze słówka, które zostały wytłuszczone w tekście, co pozwala na ich szybkie sprawdzenie, bez bawienia się w szukanie słownika na półce lub w telefonie. Na samym końcu zaś znajdziecie tłumaczenie wszystkich wyrazów, które pojawiły się w książce, więc nawet gdy coś nie znalazło się w pierwszych dwóch słownikach, na pewno będzie w tym trzecim, najbardziej obszernym. 


Książki od [ze słownikiem] są również podzielone na poziomy zaawansowania, tak, że każdy może znaleźć lekturę odpowiednią dla dla siebie i swoich umiejętności. Ja wybrałam te z najłatwiejszego poziomu, bo mimo, że jestem względnie zadowolona ze swojego angielskiego, to klasyki pisane są zupełnie inaczej niż młodzieżówki i wolałam nie porywać się na głęboką wodę. Tajemniczy ogród to opowieść, którą za dzieciaka bardzo lubiłam oglądać w formie bajki, więc teraz świetnym pomysłem będzie poznanie oryginalnej wersji. Natomiast Anię z Zielonego Wzgórze każdy powinien znać i aż wstyd się przyznać, że jej jeszcze nie czytałam. Na szczęście nadrobię swoje zaległości i poznam opowieść o Ani i to w dodatku w języku angielskim. 

Muszę też wspomnieć o wydaniu tych książek, bo jest ono bardzo w moim stylu. Jak możecie zauważyć po moich zdjęciach, jestem zwolenniczką minimalizmu, więc te proste, białe okładki z kolorową nazwą wydawnictwa jak najbardziej mi odpowiadają. Prezentują się pięknie i już nie mogę się doczekać kiedy zabiorę się za lekturę, która swoją drogą na pewno pomoże mi w przygotowaniach do matury z angielskiego. 

Poniżej wrzucam wam kilka zdjęć, abyście mogli sami przekonać się jak to wszystko wygląda od środka. Serdecznie zachęcam was do sprawdzenia oferty tego wydawnictwa, bo pojawia się tam coraz więcej nowych pozycji. Może akurat znajdziecie coś, co was zainteresuje i przy pomocy [ze słownikiem] rozpoczniecie swoją przygodę z czytaniem po angielsku, które wcale nie jest takie trudne jak się może wydawać.:)
link do strony wydawnictwa: kliknij tutaj :)





Za książki bardzo dziękuję:

20 komentarzy:

  1. Ooo super post!
    Witaj tak wgl ;)
    Podobami się to wydawnictwo, ale jednak trzeba trochę poćwiczyć, aby rozumieć cokowiek. Na 1oo pro kiedyś spróbuję swoich sił.
    Teraz zamówię sobie Mleko i miód i zobaczę co dalej...
    Narazie wracam do geografii.
    Miłego dnia!!!
    Xoxo

    Melloniasta:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście w tych książkach jest wszystko co trzeba i można spokojnie zanurzyć się w lekturze.:)
      A swoją drogą Mleko i miód bardzo polecam szczególnie w tej wersji angielskiej. :D

      Usuń
  2. Raz porwałam się na książkę w oryginalnym jezyku. Mimo, iż mój angielski nie jest słaby i o niebo lepiej radze sobie z czytaniem niż mówieniem to było to dla mnie ogromnie trudne. Może właśnie tak jak wspominasz, warto zabrać się za książki w j.angielskim odpowiednim do naszego poziomu. Ponadto to była fantastyka wiec translator sobie z wieloma zwrotami i wyrazami nie radzil..
    Super post i na pewno rozejrze się za książką od Wydawnictwa Ze słownikiem.

    Pozdrawiam gorąco,
    bookwormpl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj podziwiam, że zabrałaś się za fantastykę w oryginalnie, ja nawet nie próbowałabym za dużo zwrotów stworzonych przez autora, na pewno bym się szybko pogubiła. najlepiej na początku postawić na coś łatwego: książki dla dzieci czy obyczajowe powinny się do tego najlepiej nadawać. :)

      Usuń
  3. ja też nigdy nie przeczytałam Ani, bo byłam takim rebelem w podstawówce 🌚

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. instynkt buntownika obudził się u nas wcześniej niż u innych 🌚

      Usuń
  4. Bardzo fajny post :)
    Książki od wydawnictwa Ze Słownikiem ciekawią mnie już od dawna, ale do tej pory nie odważyłam się spróbować swoich sił i zamówić jednej z nich. Tak czy siak, sama inicjatywa ze strony wydawnictwa na tego typu książek bardzo interesująca ^^

    Obsession With Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie doceniam ich pomysł, bardzo fajny sposób na podszkolenie swoich umiejętności, bo według mnie lepiej się uczyć przy pomocy przyjemnej lektury niż wkuwać teorie z podręczników. Musisz koniecznie spróbować jakiejś książki od nich.:)

      Usuń
  5. Często zdarza mi się sięgać po książki w języku angielskim, bo czekania na niektóre wydania po polsku mogłoby trwać w nieskończoność. Zazwyczaj nie mam z tym większego problemu, jednak oczywiście z klasyką jest całkiem inaczej. Mam Dickensa w oryginale, ale poddałam się po kilkudziesięciu stron - staroangielski jest okropny! Dlatego poluję na Sherlocka w wydaniu ze słownikiem, bo dla Sherlocka to warto się pomęczyć <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na niektóre książki długo przychodzi nam czekać. A co do staroangielskiego to masz stu procentową rację, dlatego cieszę się z inicjatywy, z jaką wyszło [ze słownikiem]. Mam też nadzieję, że upolujesz od nich Sherlocka :)

      Usuń
  6. Te książki kuszą mnie już od jakiegoś czasu, ale na razie znalazłam kilka pozycji po angielsku, które chce przeczytać na początku. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. "Czy czytanie po angielsku jest trudne?" - to również było moje pierwsze pytanie Jak narodził mi się ten temat w mojej głowie. Osobiscie uważam, ze zaczęłam czytać w oryginale dość czybjo bo miałam wtedy ok. 13 lat (chyba, ze czytanie wierszyków lub opowiadań to dużo wcześniej) ale moje obawy były znikome, pamiętam jak bardzo chciałam przeczytać serię książek, które nie zostały wydane w Polsce i zabrałam się za to, noży czytałam je stosunkowo długo to byłam z siebie dumna. Jak dla mnie dobrze, że takie wydawnictwo powstało, na pewno ułatwi wielu osobom przełamać barierę czytania po angielsku.

    Pozdrawiam cieplutko
    https://myszkarecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow to rzeczywiście szybko zaczęłaś. :D

      Usuń
  8. Właśnie mam zamiar rozpocząć swoją przygodę z czytaniem po angielsku ;) Co prawda nie z tym wydawnictwem, ale ich oferta również mnie zainteresowała i może kiedyś sięgnę po ich książki. Na razie mam na półce Małego Księcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo Małego księcia również z chęcią przeczytałabym po angielsku. :D

      Usuń
  9. Wydawnictwo miało świetny pomysł na wydawanie takich książek. Mi do czytania po angielsku daleko.. bo problem z językami mam odkąd pamiętam, ale niemniej jednak te książki kuszą :)

    skrytaksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego idealną opcją byłaby dla ciebie jakaś książka od tego wydawnictwa, aby się przełamać. :D

      Usuń
  10. Czas skusić się na ich książki i wypróbować swoje umiejętności czytelnicze w języku angielskim :)

    http://oddychajaca-ksiazkami.blogspot.com/2017/03/krytyka.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz.:)

      Usuń
  11. Nie ukrywam, że moje czytanie po angielsku wypada dość słabo :( Dlatego kiedyś sie skuszę na taką książke ze słownikiem :) Świetny post! <3 Goszaczyta

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia