sobota, 8 kwietnia 2017

Szklany tron | Sarah J. Maas


Szklany tron to seria, którą kiedyś już czytałam. Ponad rok temu koleżanka zamówiła dwa pierwsze tomy i razem poznałyśmy historię niezwyciężonej zabójczyni. Seria ta niesamowicie mnie wtedy zachwyciła i teraz, przed premierą piątego tomu, postanowiłam ją sobie odświeżyć. Czy po takim czasie wywarła na mnie równie duże wrażenie?

Główną bohaterką jest Celaena Sardothien, która mimo młodego wieku, zapracowała sobie na tytuł zabójczyni Adarlanu. Niestety w wyniku pewnych okoliczności trafia do obozu pracy w Endovier, gdzie nie ma szans na przeżycie. Z sytuacji bez wyjścia ratuje ją następca tronu, który przychodzi do dziewczyny z ofertą nie do odrzucenia. Ma ona wziąć udział w turnieju na Królewską Obrończynie jako kandydatka księcia. Jeśli uda się jej wygrać, odzyska wolność, jeśli nie, zginie podczas walk lub zostanie ponownie zesłana do kopalni soli. Celaena przyjmuję wyzwanie i postanawia wywalczyć sobie upragnioną wolność.

Fabuła tej książki jest oczywiście o wiele bardziej skomplikowana, jednak jak zawsze nie chcę zdradzić za dużo. Przecież ma to być opinia, a nie streszczenie całej powieści, które odbierze przyjemność jej poznawania.

Celaena to ten typ bohaterki, którego brakuje mi w literaturze młodzieżowej. Jest ona silną, wyrazistą postacią, która od samego początku zna swoją wartość i wie czego chce. Nie potrzebuje być uświadamiana i bez niczyjej pomocy wykonuje powierzane jej zadania. Nie jest jedną z tych irytujących, pokrzywdzonych przez los dziewcząt, które nagle z dnia na dzień muszą stawić czoło światu. (Czy już czujecie, że przykładem jest ukochana przeze mnie Mare Barrow?) Zabójczyni to dziewczyna piękna, ale również śmiercionośna, potrafiąca wyjść z każdej sytuacji obronną ręką. Jest jedną z moich ulubionych bohaterek literackich i z każdą stroną powieści kibicowałam jej coraz mocniej.


W Szklanym tronie oprócz genialnej głównej bohaterki znalazłam również dwóch świetnych mężczyzn, którzy często pojawiają się na kartach tej powieści. Zarówno księcia Doriana, jak i kapitana Chaola (którego imienia dalej nie potrafię wymówić), darzę ogromną sympatią. Obaj panowie są zupełnie różni, ale właśnie to sprawia, że każdy z nich jest wyjątkowy na swój sposób. Wydaje mi się, że większość z was powinna być świadoma trójkąta miłosnego, który wytwarza się miedzy bohaterami, lecz spokojnie to nie do końca tak wygląda. Owszem, pojawia się w pewnym stopniu trójkąt miłosny, ale nie jest on nachalny i infantylny. Każde uczucie tworzy się w zupełnie inny sposób, a co najważniejsze wątek ten nie jest wiodącym w całej powieści. Jest tłem dla zupełnie innych, o wiele ważniejszych wydarzeń.

Szklany tron to fantastyka, więc muszę również wspomnieć o świecie, który wykreowała pani Maas. Świecie, który jest tak genialny, że brak mi słów. Pełen magii, ale również brutalności. Opisany tak lekko i przyjemnie, że wdrążenie się w nową rzeczywistość nie sprawiło mi żadnego problemu. Również nie dopatrzyłam się w nim żadnych błędów logicznych, które lubią pojawiać się w tego typu skompilowanych konstrukcjach, gdzie autor tworzy wszystko od podstaw. Nie zostałam przytłoczona przez natłok informacji, ponieważ wszystkiego dowiadywałam się stopniowo, więc czytanie było czystą przyjemnością.

Cały pomysł na tę historię jest według mnie strzałem w dziesiątkę. Połączenie turnieju o tytuł królewskiego Obrońcy z tajemniczymi morderstwami, szczyptą magii i mnóstwem intryg dworskich tworzy niesamowitą książkę, jaką jest Szklany tron. Został on tak skonstruowany, że nie ma w nim nawet chwili na nudę. Cały czas się coś dzieje, a nagromadzenie przeróżnych wątków sprawia, że żaden z nich nie mógł mi się znudzić i wciąż, mimo ponownego zapoznawania się z tą powieścią, byłam podekscytowana i zainteresowana wszystkim co się w niej wydarzyło. Do tego chyba nie muszę pisać jak cudownie było czytać o królewskich balach, gdzie każda kobieta zamieniała się w księżniczkę i mogła przetańczyć całą noc w pięknej sukni.

Szklany tron to powieść w której nie potrafię znaleźć żadnej wady, a uwierzcie, że tak marudnej osobie jak mi zazwyczaj nie sprawia to kłopotu. Wszystko mi się w niej podobało, zaczynając od nieziemskiej okładki i kończąc na wciągającej historii. Zakochałam się w tej powieści na nowo i jestem pewna, że za jakiś czas znowu się za nią zabiorę. 
★★★★★★★★★☆


Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję:

49 komentarzy:

  1. Ta postać... silna i wyrazista? Błagam, nie! Ona była głupiutką dziewczynką :C Niestety,ja z tą opowieścią zdecydowanie się nie polubiłam. Choćby przez same problemy z logiką historii :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie odebrałam Celaenę jako osobę o silnym charakterze, której nikt nie mógł niczego zabronić. Szkoda, że nie spodobała ci się ta książka, ale przecież każdy jest inny, więc rozumiem.:)

      Usuń
    2. Ale... Ona się chciała zabic i umrzeć bo tak... I dostała pieska z kokardką. To bolało XD

      Usuń
  2. Ja w sumie nie zamierzam czytać tej książki bo jest nie w moim klimacie, wpadłam napisać tylko że bardzo podoba mi się nowy wygląd i Twoje zdjęcie po lewo. <3 :)
    http://itsabookgeek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. To raczej nie moja bajka, więc odpuszczam sobie tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie pamiętam, że kiedyś pisałaś, że nie przepadasz za fantastyką, więc całkowicie rozumiem.:)

      Usuń
  4. Cieszę się kochana, że bardzo ci się ta książka podoba. Ja właśnie pokochałam tę serię za tę wspaniałą bohaterkę, ponieważ uwielbiam silne i niezależne kobiety w literaturze. Ja już prawie nic nie pamiętam z pierwszego tomu, bo kilka lat temu go czytałam, może powinnam se odświeżyć. ^^
    W każdym bądź razie ja najbardziej uwielbiam ,,Królową cieni" ale niedługo wychodzi 5 tom, więc zobaczymy co się w nim będzie działo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ja też sporo pozapominałam, dlatego przed premierą Imperium chcę je wszystkie przeczytać jeszcze raz.:)

      Usuń
  5. Podobają mi się nowe zielone akcenty w szablonie. :D

    Szklany tron czytałam w zeszłym roku, podobnie jak tom drugi i to właśnie dzięki temu poznałam i pokochałam trylogię Dworów. Uwielbiam to, jak Maas tworzy własny, fantastyczny i niesamowity świat. A na dodatek umieszcza w nich świetnych bohaterów. Chociaż... Celaena mnie czasem drażniła - do tego stopnia, że trzeci tom porzuciłam już po pierwszych kilkunastu stronach. No i kibicowałam Chaolowi <3

    Pozdrawiam xx
    Recenzje Koneko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej ja też jestem team Chaol! Mam nadzieję, że kiedyś wrócisz do Szklanego tronu i dasz mu jeszcze jedną szanse. Dworów jeszcze nie czytałam, ale pierwszy tom mam już na półce, więc na pewno się z nim zapoznam.:)
      I cieszę się, że lekko odświeżony wygląd przypadł ci do gustu.:)

      Usuń
  6. Historia i świat wykreowany przez Maas spodobał mi się równie bardzo jak Tobie :) Dla mnie minusem jest jednak język. Za dużo wielokropków, kończenia zdania "ale...", "wtem..." itp. :(

    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc nie zwróciłam na to uwagi, ale zaczęłam już Koronę w mroku i tym razem przyjrzę się tej kwestii w języku.:)

      Usuń
  7. Czytałam pierwszy tom jakieś dwa lata temu i mimo, że mi się podobał to wciąż nie sięgnęłam po drugi. :/ Mam nadzieję, że szybko to nadrobię. Nie jestem może tak zachwycona, jak ty, ale uważam ją za całkiem fajną historię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę cię pocieszyć, że każdy kolejny tom Szklanego tronu jest lepszy od poprzedniego, więc jeśli pierwszy w miarę przypadł ci do gustu, to dalej będzie tylko lepiej.:)

      Usuń
  8. Osobiście jestem naprawdę ciekawa tej książki, bo wiele opinii było naprawdę pozytywnych. Jedyne co mnie odrzuca, to ten trójkąt miłosny. Niby nie jest jakoś mocno wyrazisty, ale niestety jestem ogromnie uczulona na tego typu wątki. Dlatego będę musiała jeszcze zastanowić się przed przeczytaniem tej pozycji.
    Pozdrawiam,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest on właśnie typowy, bo najpierw rozwija się jeden związek, a dopiero po jego zakończeniu pojawia się drugi, więc może ten fakt cię troszkę bardziej przekona.:)

      Usuń
  9. Ech ja niestety (o czym już wiesz) nie polubiłam się z tą autorką, ale zastanawiam się czy nie dać kiedyś jej ponownie szansy ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że kiedyś się jednak na to zdecydujesz. Może lepiej spróbować Dworów? Widziałam, że sporej liczbie osób, której nie przypadł Szklany, Dwory niesamowicie się spodobały.;)

      Usuń
  10. Ta seria jest fenomenalna! <3
    Kocham autorkę za ten świat jaki wymyśliła - tutaj i w ACOTAR <33
    No i juz nie mogę się doczekać 5 tomu. :)
    Pozdrawiam! :)
    http://recenzjeklaudii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo i również pozdrawiam cieplutko.:)

      Usuń
  11. Szklany tron już od jakiegoś czasu leży u mnie na półce, a po twojej recenzji nabrałam ogromnej ochoty, by go przeczytać i na 100% zabiore sie za nią w tym miesiącu....także, szklany tronie nadchodzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz dać mi znać, gdy już go przeczytasz!

      Usuń
  12. Jedna z moich ulubionych serii. Aż jestem w szoku, że nie pisałam o nich jeszcze na blogu jak bardzo je kocham! Musze to nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chętnie przeczytam twój post o tej serii.:)

      Usuń
  13. No bardzo mnie zachęciłaś i na pewno się za tę serię w końcu wezmę :)!

    www.ebookoholic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam, że spodobały ci się Dwory, więc mam nadzieję, że i z tą serią tak będzie.:)

      Usuń
  14. Lubię tę serię, chociaż nie może się równać z Dworem Cierni i Róż, w tej drugiej serii autorka lepiej poradziła sobie z kreacją świata, bohaterami i logiką zdarzeń. Pozdrawiam!
    Osobliwe Delirium

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwory jeszcze przede mną, ale już wiem, że je pokocham.<3

      Usuń
  15. O "Szklanym tronie" słyszałam dużo, od dwóch lat mam zamiar ja przeczytać, ale co mnie powstrzymuje? Ilość tomów i ich grubość, ale jest to tylko jedna rzecz, która mnie zniechęca, jednak mam nadzieję, że uda mi się ją przeczytać w najbliższym czasie. Chciałabym prz okazji pochwalić twoje zdjęcia, bo są prześliczne <3

    Pozdrawiam cieplutko,
    myszkarecenzuje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo swojej objętości czyta się je migiem, więc nie musisz się tym przejmować.:) I dziękuję bardzo!<3

      Usuń
  16. Zaczęłam czytać Twój wpis, ale po chwili uświadomiłam sobie, że przecież ta książka czeka na przeczytanie u mnie i to w najbliższym czasie. Tak więc muszę wyznać, że przerwałam czytanie Twojego wpisu i z pewnością wrócę do niego po przeczytaniu książki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że książka cię nie zawiedzie!:)

      Usuń
  17. Mam tę książkę u siebie, ale jakoś nie miałam czasu na przeczytanie jej. Chyba będzie następna w kolejce, bo ma dużo pozytywnych opinii :D
    Pozdrawiam :)
    Niebieskie Iskry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że ci się spodoba. Koniecznie daj znać, gdy ją w przeczytasz.:)

      Usuń
  18. Jejciu! Nawet nie masz pojęcia, jak bardzo zachęciłaś mnie do zapoznania się z twórczością tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz mam tylko nadzieję, że się nie zawiedziesz i pokochasz Szklany tron tak mocno jak ja! :)

      Usuń
  19. No cóż, dobrze wiesz, że pierwsza część Szklanego Tronu czeka na mojej półce i przeczytam ją pewnie za milion lat. Ale Twój wpis jeszcze bardziej zachęcił mnie do tej książki i mam nadzieję, że już niedługo uda mi się wygospodarować dla niej troszkę czasu! @rozczytane

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na to liczę i z niecierpliwością czekam na ten moment! :)

      Usuń
  20. Ah, Szklany tron! Moja perełka, moje kochanie <3 <3 Szkoda tylko, że teraz jestem w trakcie 4 części i nie podoba mi się to, co autorka robi z tą serią i w którym kierunku podąża ;s

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co ci się konkretnie nie podoba? W sensie, który wątek.:D

      Usuń
  21. Jedna z moich ulubionych serii <3 Sarah J Maas to mistrzyni! :D Niech już szybciej to Imperium idzie, bo nie wytrzymam :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie Imperium wciąż nie ma i z każdą godziną mam wrażenie, że zaraz wybuchnę płaczem i nie przestane póki nie przyjdzie.:(

      Usuń
  22. Bardzo lubię książki tej autorki, także oczywiście i ta mi się spodobała. Chciałabym kiedyś przeczytać całą serię od początku z najnowszą już częścią. ;D
    Jak tu ładnie się wiosennie zrobiło <33

    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że lubisz Sarah J. Maas tak mocno jak ja!:)
      I super, że odświeżony wygląd bloga przypadł ci do gustu.:)

      Usuń
  23. Pewnie wiesz, że uwielbiam Szklany Tron, to jedna z moich ulubionych serii (jedyne co uważam za minus to postać Rowana :')) i przez ciebie tak bardzo mam ochotę przeczytać pierwszą część od nowa. Zgadzam się absolutnie co do Celaeny - zawsze będę ją uwielbiać ♥
    Pozdrawiam cieplutko!

    Book Princess

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo, że lubię Rowana, to nie jestem taką jego miłośniczką jak większość czytelników tej serii.:D
      Polecam ponowne przeczytanie, aż ciepło się na sercu robi, gdy można wrócić do tego genialnego świata!<3

      Usuń
  24. Po "Dworze cierni i róż" sięgnę po każdą książkę jaką napisze Sarah J. Mass :)

    czytamogladampisze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i ta seria przypadnie ci do gustu.:)

      Usuń

Copyright © 2016 oddam ci książkę , Blogger